Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna Polskie Forum Łaskotek

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Opowiadania beskidzkie - Poeta i upiór

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Off-top / Opowiadania
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szczepantrzeszcz2
Złote Pióro
Złote Pióro



Dołączył: 02 Paź 2012
Posty: 382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:08, 21 Sie 2014    Temat postu: Opowiadania beskidzkie - Poeta i upiór

Poeta i upiór — moja pierwsza próba w gatunku menel-fiction.
Podtrzymując egzystencjalny trend, zapoczątkowany opowiadaniem Alone, pragnę przedstawić własną wersję wydarzeń. Nie popełnię po raz kolejny błędu i nie wrzucę tekstu bezpośrednio — jedynie link. Wszystkim ciekawym, dlaczego akurat tak, a nie inaczej, odpowiadam: spróbujcie poddawać symultanicznej korekcie wypociny, umieszczone w kilku miejscach we wszechświecie. Chyba już wdzięczniejsza wydaje mi się praca w pizzerni opisanej w "Jeden z wielu dni...".

Opowiadanie ma podobny charakter, co dzieło poprzednika tyle, że jest kilkukrotnie dłuższe (biedna Olesandra, biedny Dark) i różni się właściwie wszystkim, za wyjątkiem sposobu percepcji najpiękniejszego ze światów... ostatecznie i tu i tam mamy do czynienia z artystą. Mój bohater jest postawnym, sprawnym fizycznie, dobrze zarabiającym ojcem rodziny. Brak pośpiechu leży w jego naturze. W przeciwieństwie do kierowcy nie tęskni do tak zwanego "normalnego" życia. Wolne chwile spędza jako menel, żłopiąc wódę i zadając się z ludźmi, którym przynależność do elity leci luźnym kalafiorem.

Nie da się ukryć, że pisząc, ewentualnie usiłując napisać, opowieść menel-fiction, za niedościgniony wzór miałem sposób postrzegania wszechrzeczy charakterystyczny dla dżentelmiena znanego szerzej jako Wędrowycz Jakub syn Wędrowycza Pawlo. Moją odpowiedzią na bolesny, wręcz courbetowski, realizm Alone jest świat lżejszego kalibru, niezbyt precyzyjnie zdefiniowany, w którym zjawiska nadprzyrodzone zyskały równe prawa wobec tych, jakie przywykliśmy uważać za rzeczywistość. Szczegółowe rozważania na temat istoty gatunku znajdziecie w przedmowie. Z tego co wiem, kilka osób zniechęciło się już po przeczytaniu owego fragmentu, tak więc pozostaje życzyć Państwu miłej lektury.


Link:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alone Rider




Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 525
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:26, 23 Sie 2014    Temat postu:

Bardzo ciekawe opowiadanie, choć ( jest to chyba twoją domeną) długie. Fajnie, że pojawia się w nim wiele wątków, choć trzeba wykazać się dobrą pamięcią, aby nie pogubić się w nich. Pisz dalej, bo naprawdę warto.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Off-top / Opowiadania Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin