Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna Polskie Forum Łaskotek

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy każdy umie łaskotać?
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Olesandra




Dołączył: 11 Mar 2013
Posty: 1345
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niedaleko Warszawy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:17, 20 Sie 2014    Temat postu: Czy każdy umie łaskotać?

Znalazł się już temat o tym, kto lepiej łaskocze kobiety czy mężczyźni, ale nie ma czegoś takiego ogólnego. Mieliście jakieś nieciekawe sytuacje, kiedy ktoś nie umiał łaskotać albo zaskakująco dobrze łaskotał? Czy może się to powtarzało? Kim była dla Was ta osoba? Może to też chodzi o wiek, ale chyba jednak o osobę...

Do założenia tematu skłoniła mnie wczorajsza sytuacja. Pamiętam z gimnazjum, że miałam w klasie dobrą koleżankę, która czasem dla zabawy, a innym razem aby mnie wykurzyć ze swojego krzesła, łaskotała mnie. Zdarzało się często, że mnie to łaskotało, ale były momenty, kiedy to podpadało pod drapanie. Wczoraj, więc spotkałam się z koleżanką i jeszcze inną, aby iść na boisko pograć w kosza. Nawet już nie pamiętam czemu, ale koleżanka mnie zaatakowała... ale zamiast łaskotać, drapała i to dość mocno. Pytam, więc czy mogłaby mnie nie drapać, na co ona zdziwiona odpowiedziała pytaniem "Drapać?". Widocznie w jej mniemaniu to były łaskotki ;P. Tylko, że zostawiła mi trzy ślady po swoich pazurach na brzuchu. Co ciekawe to ma zawsze ścięte, więc nie są długie. Po prostu dobrze spiłowane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dziwak




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1880
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 16:05, 20 Sie 2014    Temat postu:

Sprawa jest chyba taka sama jak z każdą inną umiejętnością, jednemu wychodzi lepiej innemu gorzej. Kwestia wprawy, pewnie też jakichś tam własnych predyspozycji. Przytoczona przez Ciebie sytuacja z koleżanką podczas gry jest jednocześnie negatywną odpowiedzią na pytanie zawarte w tytule. Każdy z resztą chyba spotkał się albo słyszał przynajmniej o przypadkach nieumiejętnego łaskotania, związanego ze zbyt mocnym wbijaniem palców czy właśnie drapaniem. Sam nawet trafiałem w życiu na przykłady osób, które nie miały zbytniego pojęcia o łaskotkach jako zagadnieniu, więc tym bardziej nie posądzałbym ich o umiejętne wykonanie tego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DarkSide
Moderator



Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Warszawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:19, 20 Sie 2014    Temat postu:

Pytanie raczej retoryczne, bo wiadomo, że nie każdy Smile . Ja często tego doświadczałem, było to wpijanie się w ciało, dźganie palcem w żebra itp, a nie żadne łaskotki. Czołowali w tym faceci, kobiety najczęściej były bardziej delikatne i stosowały subtelniejsze, choć często mocnno wyrafinowane bodźce Laughing . Dlatego gdzieś napisałem, że wg mnie kobiety są lepszymi ticklerami, niż mężczyźni, bo tak mi mówiły moje doświadczenia. Dopiero na tym forum dowiedziałem się, że wśród przedstawicielek tej szlachetniejszej płci też zdarzają się takie egzemplarze, co dźganie, od którego mogą porobić się siniaki, uważają za łaskotki Razz . Myślę, że miałem sporo szczęścia, bo chyba poza jednym wyjątkiem na takowe nie trafiłem Very Happy . A łaskotliwych sytuacji, gdy byłem piękny i młody Wink przeżyłem sporo. Kiedy tylko ktoś odkywał moją słabość (działo się to często, bo wystarczał nawet przypadkowy, lekki dotyk, czy nawet muśnięcie), to zawsze nie omieszkał zrobić użytku z tego odkrycia Wink .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beyond The Veil




Dołączył: 17 Cze 2014
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Pruszcz Gd.
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 17:33, 20 Sie 2014    Temat postu:

Ja np. zawsze byłem słabym ticklerem. Natomiast z moich obserwacji wynika że wielkość dłoni ma znaczenie (a komkretnie wielkość palców, im większe tym lepszy efekt), dlatego uważam że meżczyźni lepiej łaskoczą.

Ostatnio zmieniony przez Beyond The Veil dnia Śro 17:34, 20 Sie 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DarkSide
Moderator



Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Warszawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:27, 20 Sie 2014    Temat postu:

Beyond The Veil napisał:
Ja np. zawsze byłem słabym ticklerem. Natomiast z moich obserwacji wynika że wielkość dłoni ma znaczenie (a komkretnie wielkość palców, im większe tym lepszy efekt), dlatego uważam że meżczyźni lepiej łaskoczą.

Generalnie być może, choć według mnie rzecz jest dyskusyjna. Pamiętam tylko, że te drobne, delikatne ale niezwykle ruchliwe kobiece paluszki nieraz porządnie dawały mi się we znaki Very Happy . To zresztą sprawa indywidualna, zależy chyba też m.in. od wrażliwości skóry i grubości tkanki tłuszczowej. Ja zawsze miałem bardzo dużą, a do tego byłem chudy jak szczapa, dlatego nawet delikatne bodźce sprawiały, że cały podrygiwałem i skręcałem się ze śmiechu. Silniejsze bodźce były co najwyżej przykre. Ale ktoś bardziej odporny być może takowe uznał by za idealne łaskotki, a tych słabszych wogóle by nie odczuł. Teraz jestem znacznie tęższy i moja podatność na łaskotki być może się zmniejszyła. Niestety nie mam możliwości tego sprawdzić, bo od dawna już nikt mnie nie łaskocze Wink .
Nie czuję się zresztą w tym temacie ekpertem Confused . Mam nadzieję, że wkrótce wypowie się profesjonalistka i wybitna specjalistka w tej kwestii, czyli Lady Black Razz .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olesandra




Dołączył: 11 Mar 2013
Posty: 1345
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niedaleko Warszawy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:41, 20 Sie 2014    Temat postu:

Sam tytuł był retoryczny, ale czy zabrania się takich używać?;P Chyba nie.

Co do wielkości dłoni hm... nie zgodzę się. Moja siostrzenica mająca 4 latka łaskotała mnie wraz ze swoją siostrą, mającą wtedy może z jedenaście lat. Wiadome, że młodsza ma mniejsze ręce i paluszki, i to jej dotyk bardziej czułam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DarkSide
Moderator



Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Warszawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:23, 20 Sie 2014    Temat postu:

Olesandra napisał:
Sam tytuł był retoryczny, ale czy zabrania się takich używać?;P Chyba nie.

Co do wielkości dłoni hm... nie zgodzę się. Moja siostrzenica mająca 4 latka łaskotała mnie wraz ze swoją siostrą, mającą wtedy może z jedenaście lat. Wiadome, że młodsza ma mniejsze ręce i paluszki, i to jej dotyk bardziej czułam.

To nie była krytyka z mojej strony i gratuluję wątku, bo to przyczynek do ciekawej dyskusji Razz . Choćby w kwestii tego, co można uznać za "dobre łaskotki" i czy ktoś potrafi, czy nie potrafi łaskotać. Przecież po seansie odczucia ticklera i ticklee mogą też być różne. On uzna, że był doskonały, a ona nikoniecznie Wink .
Też uważam, że wielkość dłoni nie ma znaczenia, przynajmniej w moim przypadku. Często im była drobniejsza, tym bardziej dokuczliwa Wink .
I mała dygresja: opinie, że mężczyźni są lepszymi ticklerami niż kobiety padają jak do tej pory tylko z męskich ust Very Happy . Narazie chyba żadna kobieta tego nie potwierdziła Smile . Czyżby faceci łaskotali się też w dużym zakresie między sobą, że doszli do takich wniosków Wink ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alone Rider




Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 524
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:28, 20 Sie 2014    Temat postu:

Świetne pytanie! Nie każdy umie łaskotać. Nie ma tutaj rozgraniczenia na płeć osoby łaskoczącej. Po prostu, jeśli osoba drapie po stopach, zamiast łaskotać, lub wbija palce pod żebra powodując ból, to jest to błąd w sztuce i chętnie takiej osobie udzieliłbym korepetycji z łaskotek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olesandra




Dołączył: 11 Mar 2013
Posty: 1345
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niedaleko Warszawy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:43, 20 Sie 2014    Temat postu:

DarkSide napisał:

I mała dygresja: opinie, że mężczyźni są lepszymi ticklerami niż kobiety padają jak do tej pory tylko z męskich ust Very Happy . Narazie chyba żadna kobieta tego nie potwierdziła Smile . Czyżby faceci łaskotali się też w dużym zakresie między sobą, że doszli do takich wniosków Wink ?


Hm... ja myślę, że może i trafili na kobiety, które nie umieją łaskotać, ale... raczej z mężczyznami się nie łaskoczą, tylko sami twierdzą, że znają się na tym łaskotaniu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DarkSide
Moderator



Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Warszawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 2:18, 21 Sie 2014    Temat postu:

Olesandra napisał:
Hm... ja myślę, że może i trafili na kobiety, które nie umieją łaskotać, ale... raczej z mężczyznami się nie łaskoczą, tylko sami twierdzą, że znają się na tym łaskotaniu Wink

Zdecydowana większość mężczyzn na tym forum wiąże łaskotki z erotyką, więc preferuje układ m/f. Tak że tych doświadczeń f/m za dużo chyba nie mają (przynajmniej się nimi nie chwalą Wink ). Dla mnie łaskotki to tylko zabawa i bycie łaskotanym nie jest dla mnie równoznaczne z byciem zdominowanym przez kobietę. Nieraz mi się to zdarzało w przeszłości i niby się broniłem i złościłem, ale w sumie było to przyjemne (choć niew zawsze się przyznawałem Wink ). Zwłaszcza jak dzieweczyna mi się podobała Wink . Był jeden wyjątek, który opisałem w innym miejscu.
Dobre łaskotki wymagają wyczucia, finezji i delikatności, a nie siły i wydawało mi się zawsze, że w tym zdecydowanie lepsze są kobiety. Ale z drugiej strony zauważyłem, że kobiety często gorzej traktują inną kobietę, niż mężczyznę (może stąd te Twoje przykre doświadczenia z koleżanką). A w kwestii czy ktoś potrafi dobrze łaskotać, czy nie osobą kompetentną jest zawsze osoba łaskotana, a nie łaskocząca Wink .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 10:43, 21 Sie 2014    Temat postu:

To pytanie moim zdaniem bardziej dotyczy osób łaskotanych. Barierą dla ticklera na pewno jest wrażliwość ticklee. Jeżeli ticklee jest niewrażliwa na łaskotki albo mało wrażliwa, to działania ticklera mogą tylko rozdrażnić ofiarę a nie zmusić ją do śmiechu.

Pomijając ten fakt, jak już gdzieś wspomniałem, lepszymi ticklerami w moim mniemaniu są kobiety. Łaskotanie opuszkami palców jest dobre, ale odpowiednio użyte dłuższe paznokcie na pewno są bardziej skuteczne.

Poza tym odpowiadając na to pytanie chciałbym wyeliminować używanie jakichkolwiek pomocy w postaci szczoteczek do zębów, szczotek do włosów, piór, itp. Doświadczenie i zdolności ticklera powinno się oceniać przede wszystkim po tym, czy on sam jest wstanie zmusić swoją ofiarę do śmiechu, a nie korzystając z pomocniczych narzędzi. Jeżeli tak, to moim zdaniem te wszystkie szczotki są zbędne, bo cenię osobisty kontakt z ofiarą. Dlatego też wolę łaskotać czyjeś boki czy pachy, nie zasłonięte żadną koszulką. Inna sprawa jest ze stopami, bo akurat te wolę łaskotać jak są na nich jakieś skarpetki albo rajstopy. I nie chodzi tu o higienę stóp ticklee, ale po prostu to mnie bardziej kręci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Black




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 1399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Darkness
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:39, 21 Sie 2014    Temat postu:

DarkSide napisał:
Mam nadzieję, że wkrótce wypowie się profesjonalistka i wybitna specjalistka w tej kwestii, czyli Lady Black Razz .


Nie jako zostałam wywołana do odpowiedzi, więc postaram się wypowiedzieć dość profesjonalnie. Smile

Nie wiem czy DarkSide nie przeceniasz moich zdolności, ale po kilku latach praktyki i zawodowego zajmowania się ticklingiem mogę napisać parę słów korzystając z własnego doświadczenia. Niestety moja opinia będzie oparta tylko i wyłącznie na łaskotaniu kobiet, bo tylko one są klientkami naszego studia.

Jak Black zauważył, wrażliwość ticklee ma duże znaczenie ale również jej nastawienie psychiczne w momencie łaskotania. Osoba będąca w złym nastroju albo w depresji, pomimo dużej wrażliwości, będzie odbierać łaskotanie jako nieudaną próbę poprawienia jej humoru. Żeby nie wiem jak się starał tickler w takiej sytuacji, zawsze jego działanie zostanie negowane przez ticklee i uznane za niewłaściwe.

Drugą sprawą jest wrażliwość ofiary. Ta bardziej podatna na łaskotki raczej nie będzie potrzebowała bardzo doświadczonego i wprawionego ticklera, aby zmusił ją do śmiechu. Jeżeli chodzi o osoby umiarkowanie wrażliwe, tickler musi już wykazać się jakąś twórczą inwencją, aby na ustach ticklee zagościł śmiech. Jeżeli palce nie wystarczają, można sięgnąć po dodatkowe przyrządy do łaskotania. Pióra są raczej mało skuteczne, głównie powodują drżenie ciała, u bardziej wrażliwych delikatny chichot. Ale elektryczna szczoteczka na brzuchu, żebrach czy pachach jest już bardzo skuteczna. Na stopy proponuję oliwkę i szczotkę do włosów.

Kolejną sprawą jest podejście ticklera do swojej ofiary, czy zależy mu na bliskiej styczności z ticklee. W takiej sytuacji palce i język są pożądanymi narzędziami w zadawaniu tortur. W niektórych wypadkach język sprawdza się nawet lepiej niż zakończone długimi paznokciami palce.

Jeżeli chodzi o używanie palców, zdecydowanie lepsze efektywnie jest muskanie opuszkami albo delikatne drapanie paznokciami ( to drugie daje dobry efekt na podeszwach stóp ), niż wbijanie palców w żebra albo dźganie boków. Bardziej to powoduje ból niż uczucie łaskotania.

Dochodząc do meritum, nie każdy umie łaskotać, co nie oznacza, że nie każdy będzie mógł łaskotać. Praktyka czyni mistrza. Uważam, że każdy może odpowiednio zająć się swoją ofiarą, o ile będzie praktykował.

I wracając do sprawy, kto lepiej łaskocze. Właśnie z przyczyn jakie podał DarkSide, kobiety będą lepszymi ticklerami, bo bardziej subtelnie będą zajmować się swoimi ofiarami, ale i jednocześnie niezwykle precyzyjnie. Długie paznokcie u kobiet też robią swoje.

I to chyba na tyle. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AD31




Dołączył: 07 Lip 2014
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:35, 21 Sie 2014    Temat postu:

Czytając ten wątek przypomniała mi się jeszcze jedna historia związana z łaskotkami Laughing i sama się teraz do siebie (a raczej do telefonu) śmieję, bo ja w tych łaskotkowych historiach faktycznie jakiegoś pecha miałam Laughing

W poprzedniej pracy , poznałam mojego obecnego przyjaciela, który pomimo tego, że jest przekochaną istotką, ręce ma chyba z drewna Laughing i kiedyś mu coś odbiło w windzie w pracy, podleciał do mnie i zaczął mnie dość intensywnie łaskotać palcami w okolicach żeber.... ze 2 dni później miałam śliczne "kolorowanki" w tych właśnie miejscach Laughing od momentu jak mu pokazałam jaki był "delikatny" w tych "pieszczotach" nie uskutecznia już takich akcji Very Happy

Chyba nie każdy się jednak nadaje Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olesandra




Dołączył: 11 Mar 2013
Posty: 1345
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niedaleko Warszawy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:40, 21 Sie 2014    Temat postu:

Hmm no ja raczej wykluczałam wszystkie narzędzia, chodziło mi raczej o łaskotanie palcami. Tak, zależy od wrażliwości. Ale... wspomniałam gdzieś, że utraciłam ją. Tylko, że na wakacjach łaskotała mnie siostrzenica i wywołała u mnie jakieś reakcje, więc może to pierwszy krok do zwrócenia całkowitej wrażliwości ;d. Co do płci to nie wiem... Nie spotkałam się z chłopakiem, który nie umiałby łaskotać albo nie przypominam sobie. Wydaję mi się, że aby w pełni zdecydować, musiałyby mnie łaskotać naraz dwie osoby; jeden chłopak, druga dziewczyna. Chociaż to i tak zależy od osoby raczej, a nie płci. Cóż mnie jakoś kobiece pazury nie przekonują... ;P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
DarkSide
Moderator



Dołączył: 20 Kwi 2014
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Warszawy
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:42, 21 Sie 2014    Temat postu:

Też uważam, że delikatne dotknięcia są znacznie skuteczniejsze, niż mocniejsze bodźce. Te ostatnie mogą wywoływać silniejsze drgnienia ciała, ale bardziej z uwagi na duży dyskomfort, często nawet ból. Z łaskotaniem ma to niewiele wspólnego, ale osoba, której udało się taki efekt osiągnąć, może się uznać za doskonałego ticklera Laughing .
Czytając jakiś czas temu wątek o utracie łaskotek też się zastanawiałem, czy jeszcze je mam. Moje ostatnie pratyczne doświadczenia na tym polu miały miejsce przed wielu laty Wink . Aż jakieś dwa tygodnie temu byliśmy u rodziny żony na grillu. Dwuletni synek jej chrześnicy niezbyt pewnie porusza się jeszcze na dwóch nóżkach. Przechodząc koło mnie zachwiał się i łapiąc równowagę oparł leciutko swoją maleńką rączkę na moim udzie. Cały drgnąłem, więc jednak chyba łaskotek nie utraciłem Smile . Potwierdza to też tezę, że przy łaskotkach wielkość dłoni nie ma znaczenia. Malutkie, dziecięce rączki bywają niezwykle efektywne, o czym już nieraz można było przeczytać na forum Razz . Stąd tylko krok do wniosku, że czasem najlepszymi ticklerami bywają małe dzieci Very Happy .


Ostatnio zmieniony przez DarkSide dnia Czw 16:48, 21 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alone Rider




Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 524
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:10, 21 Sie 2014    Temat postu:

Very Happy No dobra. Skoro Olesandra stwierdziła, że musiałyby połaskotać ją dwie osoby, to jako przedstawiciel płci męskiej, na ochotnika zgłaszam się do połaskotania Olesandry, natomiast potrzebna jest jeszcze jakaś kobieta. Która chętna? Wink Very Happy

"Jasiu. Podkreśl wężykiem - żarcik"
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Olesandra




Dołączył: 11 Mar 2013
Posty: 1345
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Niedaleko Warszawy
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 2:31, 22 Sie 2014    Temat postu:

Ej, ej co to za spisek się tworzy? ;P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alone Rider




Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 524
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 13:57, 22 Sie 2014    Temat postu:

Very Happy Jaki spisek? Smile To, po prostu. Chcemy pomóc ci w znalezieniu odpowiedzi na pytanie, kto lepiej łaskocze. Smile Nie spróbujesz, nie będziesz wiedziała. Wink Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 13:09, 23 Sie 2014    Temat postu:

Ale te pytania to bardziej na priv. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szpilka22
Gość






PostWysłany: Nie 11:54, 24 Sie 2014    Temat postu:

Ja umiem łaskotać! Razz

Jeszcze nie znalazłam osoby, którą wzięłabym z zaskoczenia i która na muśnięcie boczków czy żeber nie podskoczyłaby do góry. O bardziej precyzyjnych spontanach nie mówię, bo większość opisałam w dziale "Prawdziwe". Głównie łaskotałam dziewczyny i nie wiem, czy ich wrażliwość była taka duża czy moje zdolności są takie genialne... Razz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin