Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna Polskie Forum Łaskotek

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

dlaczego osoby, które kręcą łaskotki, tak mało łaskoczą?
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aduni0




Dołączył: 15 Cze 2012
Posty: 914
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:18, 30 Sty 2013    Temat postu: dlaczego osoby, które kręcą łaskotki, tak mało łaskoczą?

Jak wyżej, sądząc z wypowiedzi wielkiej ilości użytkowników, niemal wszyscy lubimy łaskotać. I po przeprowadzonej analizie, zauważam, że wielka część z nas ma doświadczenia ubogie. Dlaczego tak jest?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Silvain




Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 201
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Śląsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:24, 30 Sty 2013    Temat postu:

Z dwóch powodów: po pierwsze nieśmiałość i poczucie wstydliwości tego fetyszu (czego wyzbyci są ludzie, którzy go nie mają, więc im łaskotanie przychodzi łatwiej Wink ) i po drugie - rzecz bardziej prozaiczna - brak partnerów. Tyczy się to zwłaszcza panów, którym brakuje pań chętnych do bycia łaskotanymi. I mam tu na myśli "partnerów" niekoniecznie jako związek, ale po prostu układ między dwojgiem ludzi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aduni0




Dołączył: 15 Cze 2012
Posty: 914
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:33, 30 Sty 2013    Temat postu:

akurat tego nie wiem, bo ja tam w tej kwestii nieśmiały nie jestem, nawet się cieszę, że mam taki odchył, bo łaskotki to w odbiorze ogólnym niewinna zabawa i można dużo podziałać w tej kwestii Smile A brak partnerów to chyba przeszkadza tylko wtedy, kiedy się chce takie konkretne akcje, z wiązaniem itp. przeprowadzać, w łaskotaniu czy chociaż połaskotaniu koleżanek to nie powinien być problem, a mimo to większość o łąaskotkach marzy, a nie łaskocze, choć może i powinna. Jesteśmy aż tak nieśmiałym społeczeństwem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dziwak




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 4:03, 30 Sty 2013    Temat postu:

Dziwny wniosek nawet jak dla mnie. Nie wiem skąd pomysł, że ludzie lubiący łaskotki mało łaskoczą, przecież to wbrew logice. Jeśli rzeczywiście tak jest, to powody już podał kolega wyżej. Ale ja osobiście łaskoczę ile wlezie, przy każdej możliwej okazji Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jerry77777




Dołączył: 18 Maj 2012
Posty: 326
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Krasne k/Rzeszowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:31, 30 Sty 2013    Temat postu:

Ja mam problem z nieśmiałością - wiedząc że to mnie kręci, jakoś wstydzę się poruszać ten temat. Tak samo jako fetyszysta rajstop, gdy nawet jakieś dziewczyny gadają i padnie słowo "rajstopy" to czuję się trochę nieswojo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hiddentickler




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 939
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 15:34, 30 Sty 2013    Temat postu:

Ja łaskoczę przy wielu okazjach (choć w nowym środowisku - na studiach - nie robię jeszcze tego tak często jak w starym - liceum) ale takie tam poszturchanie koleżanki palcem czy nawet atak brzucha i boków oboma rękami mnie nie satysfakcjonują do końca, bo lubię bondage Razz Moja dziewczyna nie przepadała za łaskotkami i była zazdrośnicą więc raz tam tylko bez jej wiedzy miałem jakąś konkretną sesję łaskotkową (swoją drogą pierwszy raz z kimś poznanym przez forum Razz).. No ale od niedawna nie jesteśmy razem, więc już jedną sesję mam w planach i jestem bardzo chętny na kolejne ;d Choć tak czy siak nie jest łatwo o partnerkę do takich celów, po pierwsze dziewczyny mające faceta się na to raczej nie zgadzają nawet jeśli wcześniej się zgadzały, a po drugie niewiele dziewczyn jest otwarta na takie propozycje, niektóre mają łaskotki za coś intymnego, inne nie lubią, jeszcze inne nie mają..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beiseker
Złote Pióro
Złote Pióro



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 5643
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 18:31, 30 Sty 2013    Temat postu:

Na moim przykładzie zdaje się to sprawdzać, a powód zdaje mi się jest prosty i akurat nie jest to nieśmiałość. Przywiązuję do tego większą wagę. Praktycznie nie łaskoczę od tak, na podobnej zasadzie jak staram się nie przyglądać atrakcyjnym kobietom. Nie ma się co nakręcać jak nie ma na co.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:53, 30 Sty 2013    Temat postu:

Ja podchodzę pod drugi powód, czyli brak chętnych do łaskotania. Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
winter
Gość






PostWysłany: Śro 20:42, 30 Sty 2013    Temat postu:

Cytat:
dlaczego osoby, które kręcą łaskotki, tak mało łaskoczą?


Żeby nie być posądzonym o fetyszyzm? Rolling Eyes

Jak się łaskocze kogoś od czasu do czasu i nienachalnie, to wygląda to na niewinną zabawę. I ja właśnie chcę aby moje zainteresowanie tematem tak wyglądało Wink
Powrót do góry
hiddentickler




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 939
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:22, 30 Sty 2013    Temat postu:

winter napisał:
Cytat:
dlaczego osoby, które kręcą łaskotki, tak mało łaskoczą?


Żeby nie być posądzonym o fetyszyzm? Rolling Eyes

Jak się łaskocze kogoś od czasu do czasu i nienachalnie, to wygląda to na niewinną zabawę. I ja właśnie chcę aby moje zainteresowanie tematem tak wyglądało Wink


Ale 90% ludzi zupełnie nie interesuje się fetyszami i nie wpadliby nawet na to, że łaskoczesz kogokolwiek, bo jesteś fetyszystką Razz Mam kolegę, który zawsze łaskotał dziewczyny do upadłego, nawet zabierał im skarpetki.. i nikt nigdy nie wziął go za fetyszystę czegokolwiek Razz
A nawet jak ktoś jest fetyszystą i interesuje się takimi tematami to raczej nie znaczy że takie zachowania jak częste łaskotanie kogoś musi uznać za fetysz Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dziwak




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 21:39, 30 Sty 2013    Temat postu:

winter napisał:
Jak się łaskocze kogoś od czasu do czasu i nienachalnie, to wygląda to na niewinną zabawę. I ja właśnie chcę aby moje zainteresowanie tematem tak wyglądało Wink


Mam bardzo podobne zdanie na ten temat, kompletnie nie łapię tych dyskusji o przyznawaniu się przed światem i całą propagandą tego tematu. Robię to co lubię i nie dorabiam do tego większej otoczki. Znam kilku ludzi, których mógłbym posądzić o takie zainteresowania i jakoś nikt się jeszcze z niczym nie otwierał. Z żadnymi podejrzeniami też się nigdy nie spotkałem, sam je tylko miewam wobec innych, ale to dlatego, że mam takie zainteresowanie i wiem o jego istnieniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Laertes




Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: znienacka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:31, 31 Sty 2013    Temat postu:

hiddentickler napisał:
Ale 90% ludzi zupełnie nie interesuje się fetyszami i nie wpadliby nawet na to, że łaskoczesz kogokolwiek

Ja bym powiedział, że 90% ludzi ma jakiś fetysz Smile A już na pewno 90% mężczyzn.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szczepantrzeszcz2
Złote Pióro
Złote Pióro



Dołączył: 02 Paź 2012
Posty: 382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 22:59, 31 Sty 2013    Temat postu:

Laertes napisał:
...Ja bym powiedział, że 90% ludzi ma jakiś fetysz ...


A 90% z tych dziewięćdziesięciu wstydzi się swojego fetysza.

Zgadzam się z Laertesem ale ciężko dyskutować bez badań i statystyk. A badania i statystyki w sferze gdzie "ludzie się wstydzą" nie są zbyt przekonywujące.

No i kwestia czy nasze doświadczenia są ubogie? Jeżeli chociaż połowa z tego co napisaliśmy w dziale "Prawdziwe" jest prawdziwa (ech znowu ta statystyka Wink ) to jak dla mnie doświadczenia nie są wcale takie ubogie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tickler54321




Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 1226
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gniezno
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:31, 02 Lut 2013    Temat postu:

Statystycznie rzecz biorąc nie ma co mieszać w to statystyki. Włożysz głowę do ognia,a nogi do lodowatej wody - średnio jest ci dobrze. Podobnie jest ze średnimi pensjami w naszym kraju. Ale nie będę robił tutaj off-topu. Mianowicie,ja myślę źe 2 głównymi przyczynami jest wstydliwość przed łaskotaniem kogoś,gdyż inne osoby odbierają to jako dziwactwo,a czasem nawet znęcanie się nad druga osobą. Drugą natomiast sprawą jest fakt,iż istnieje mało ludzi,którzy lubią być łaskotani,co zniechęca nas ;/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szpilka22
Gość






PostWysłany: Sob 12:31, 02 Lut 2013    Temat postu: Re: dlaczego osoby, które kręcą łaskotki, tak mało łaskoczą?

aduni0 napisał:
Jak wyżej, sądząc z wypowiedzi wielkiej ilości użytkowników, niemal wszyscy lubimy łaskotać. I po przeprowadzonej analizie, zauważam, że wielka część z nas ma doświadczenia ubogie. Dlaczego tak jest?


Ja lubię łaskotać i często szukam sytuacji aby wdrożyć w życie swój fetysz. Razz
Powrót do góry
Dziwak




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 0:08, 03 Lut 2013    Temat postu:

Ja też i powiem nawet więcej, zazwyczaj takie sytuacje znajduję Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Skjarvalld
Gość






PostWysłany: Nie 1:06, 03 Lut 2013    Temat postu:

sherlockiem nie będę, gdy powiem o wstydliwości... Ale w sumie jeszcze większym problemem jest brak osób które by z bycia łaskotanymi wyciągały przyjemność i chciały być takim zabiegom poddawane jak najczęściej. Ze świecą w ręku szukać...
Powrót do góry
szczepantrzeszcz2
Złote Pióro
Złote Pióro



Dołączył: 02 Paź 2012
Posty: 382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 22:48, 03 Lut 2013    Temat postu: I niekoniecznie wstydliwość...

Łaskotki, zwłaszcza w "ciasnych układach podwójnych" Smile , mają bardzo intymny charakter. Jeżeli mają intymny charakter, to mają dla zainteresowanych duże znaczenie.

Nie ma się co dziwić, że ludzie niechętnie dzielą się tym, co pragną zachować wyłącznie dla siebie.


Ostatnio zmieniony przez szczepantrzeszcz2 dnia Nie 22:48, 03 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hiddentickler




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 939
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:33, 04 Lut 2013    Temat postu:

Z tego co zauważyłem (choćby na podstawie mojej ankiety) ok. 1/3 kobiet lubi łaskotki i w tym wypadku są albo chętne na wszelkie sesje albo mają faceta, który byłby o takie coś zazdrosny, dlatego nie są chętne Razz Ok. 1/3 nie ma łaskotek, więc tutaj ciężko rozpatrywać jakkolwiek temat.. a pozostała ~1/3 nie lubi łaskotek, choć z tego co wiem większość uważa je za ciekawy element gry wstępnej.. stąd też nie poszłyby na sesję wcale a na jakiekolwiek "mniejsze" łaskotki nie dadzą przyzwolenia komuś, z kim nie poszłyby do łóżka..

Z ankietowanych osób przeze mnie, które mają i lubią łaskotki tylko jakieś 20% jest bez partnera, co oznacza że statystycznie jakaś 1/15 kobiet byłaby chętna na sesję łaskotkową z kolegą.

Reasumując, jeśli znasz 15 kobiet to zapytaj wszystkie czy nie chciałyby wziąć udziału w sesji łaskotkowej, wg. statystyki jedna się zgodzi Very Happy A kwestia wstydu.. osobiście oswoiłem się mocno z rozmawianiem na ten temat poprzez prowadzenie ankiety, choć nawet teraz miałbym problem zapytać o sesję na żywo.. Tak więc jeśli mam dać komuś dobre rady to wejdźcie na facebooka i pytajcie znajome, w końcu jakaś się trafi Wink A te, które nie będą chętne itd. na pewno Was nie wyśmieją, zapytałem zdecydowaną większość znanych mi kobiet czy mają łaskotki i czy je lubią, spotkałem się z jedną reakcją oburzenia (łaskotki były dla tej osoby zbyt intymną sprawą) ale ŻADNA z pytanych kobiet nie wyśmiała mnie, nie mówiła nikomu o tym, że mam takie hobby ani nawet mi samemu tego nigdy nie wypomniała w żaden sposób..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
warlock




Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:33, 04 Lut 2013    Temat postu:

Ja nigdy nie miałem tego problemu, bo nie kryję się z moimi upodobaniami, a co więcej od jakichś 3 miesięcy jestem związkiem który zaczął się w zasadzie pośrednio od tego że przyznaję się do tego co lubię - od żartów 'ty i T. powinniście się poznać bo lubicie takie rzeczy', a po faktycznym spotkaniu i rozmowie okazało się że to na prawdę fajna, ładna i inteligentna dziewczyna, i w dodatku lubi łaskotki, wiązanie i parę innych rzeczy ;P

I nadal nie widzę powodu żeby z tym się kryć. Ważne jedynie jest żeby przedstawiać to jako coś całkowicie normalnego, bo 'fetysz' kojarzy się negatywnie natomiast zainteresowania i preferencje każdy ma inne, a łaskotki to przecież tylko forma dotyku;) No i w końcu facet powinien przecież sprawiać żeby dziewczyna się uśmiechała i śmiała jak najczęściej ;>
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin