Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna Polskie Forum Łaskotek

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Stawianie oporu i inne reakcje
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Pogawędki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dziwak
Moderator



Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1882
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 5:45, 27 Lis 2012    Temat postu: Stawianie oporu i inne reakcje

W dziale "Zdjęcia i rysunki", temat "Demotywatory" pojawił się tekst mówiący o tym, że łaskotki dają największą satysfakcję gdy ofiara stawia delikatny opór i chciałem was zapytać jakie macie zdanie na ten temat. Mówimy oczywiście o łaskotkach w znaczeniu codziennym, nie sesjach, gdzie ofiara nie ma jak stawiać oporu bo jest związana. Ja jak już wspomniałem w tamtym temacie lubię jak sprawa nie jest taka prosta. To naprawdę fajne gdy Twoja ofiara tak łatwo się nie poddaje, a gdy jeszcze próbuje odpowiadać tym samym, myślę, że mógłbym mówić o pełni szczęścia. Moim zdaniem wynika to z tego, że ma to charakter swojego rodzaju wyzwania, co dodatkowo nakręca całość. Pamiętam kiedyś miałem okazję połaskotać pewną dziewczynę, naprawdę ładną, miłą i wrażliwą, tyle, że właśnie w ogóle się nie broniła. Nie żebym jakoś strasznie narzekał, bo sytuacja ogólnie sympatyczna, ale jednak minimalnie straciła na uroku.

Ostatnio zmieniony przez Dziwak dnia Wto 5:46, 27 Lis 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Beiseker
Złote Pióro
Złote Pióro



Dołączył: 25 Lut 2011
Posty: 5643
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:43, 27 Lis 2012    Temat postu:

Mnie tam opór do szczęścia potrzebny nie jest. Ba jeżeli ofierze sprawia to taką frajdę, że się nawet nie broni to tym lepiej dla mnie. Choć pewne odruchy zazwyczaj tak czy siak działają choć częściowo, czy to się zasłonić, czy uciec łaskotanym punktem, inaczej widać nie specjalnie łaskocze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aros




Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 11:44, 27 Lis 2012    Temat postu:

Tym razem przeczytalem dwa razy Smile no a co do tematu to sie z Toba zgadzam Adamie. Jak dziewczyna lezy i sie wcale nie broni to jest o polowe mniej zabawy. Chociaz to czesto zalezy od sytuccji
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hiddentickler




Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 13:36, 27 Lis 2012    Temat postu:

Ja lubię, gdy ofiara próbuje stawiać opór, ale jest unieruchomiona, przez co tylko się szamocze xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aduni0




Dołączył: 15 Cze 2012
Posty: 910
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 14:48, 27 Lis 2012    Temat postu:

opór musi być ,wiadomo, wrzaski i wyrywanie się za wszelką cenę nie są super fajne, ale taki mały słodki opór być musi Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 20:34, 27 Lis 2012    Temat postu:

Co prawda nie przepadam za tickle fight, ale nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie dziewczyna ( innej opcji nie biorę pod uwagę Mr. Green ) nie broni się przed moim atakiem albo nie próbuje mi odpłacić tym samym. Oczywiście przewaga fizyczna może być diametralna, ale lubię dziewczynie dawać fory, bo wtedy radochę z zabawy mamy oboje. Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
warlock




Dołączył: 30 Lis 2011
Posty: 628
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:07, 27 Lis 2012    Temat postu:

Aros napisał:
no a co do tematu to sie z Toba zgadzam Adamie.

Kto to jest Adam i czemu nie ma tego w podpisie jeśli chce żeby go nazywać po imieniu, żeby inni nie mieli problemu do kogo użytkownicy piszą? ;P


Jeśli chodzi o opór - to tylko ten odruchowy, niekontrolowany, świadczący o tym że łaskotana osoba ma łaskotki...
Ja osobiście preferuję unieruchomienie łaskotanej osoby tak, żeby nie mogła się bronić i opierać. Jeśli mam jak i relacja na to pozwala to odpowiednim sprzętem, jak nie mam jak, to sam ją odpowiednio unieruchamiam (jak stwierdziła pewna znajoma 'mam po prostu za dużo kończyn')... Oczywiście chodzi o jakieś trochę dłuższe połaskotanie, nie szturchnięcie w boki czy przejechanie palcem po stopie do których raczej się nie unieruchamia ;P
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aros




Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 794
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:49, 27 Lis 2012    Temat postu:

Adam to Dziwak a nazywam go tak, po prostu z przyzwyczajenia Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dziwak
Moderator



Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1882
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 2:34, 28 Lis 2012    Temat postu:

To tak jak ja zazwyczaj nazywam Arosa, Maćkiem, czy przykład z samej góry jak BlackMoon używa wobec Szpilki imienia Kasia. Ale jak to komuś przeszkadza to mogę zaprzestać i Arosa też bym o to prosił w takim razie. Co do tematu to jak już pisałem, stawianie oporu nadaje całej sytuacji cechy wyzwania co ja osobiście bardzo lubię. Natomiast odpowiadanie tym samym jest o tyle fajne, bo pokazuje, że ofiara wkręciła się w zabawę. Mam jeszcze jeden przykład ciekawej reakcji, opisywałem kiedyś jak moja koleżanka wciskając twarz w poduszkę i ledwo mogąc to wytrzymać domagała się więcej łaskotek. W takim przypadku chociaż ofiara pozwala, a wręcz nakazuje nam działać, toczy wewnętrzną walkę sama ze sobą, bo normalnie pewnie zaciekle by się broniła, ale postanowiła się zaprzeć i udowodnić, że choćby nie wiem co to wytrzyma, a nawet zacznie prosić o więcej. A to moim zdaniem może nam dać perfidnie sadystyczną przyjemność. Jeśli chodzi o ten przypadek nie podejmowania, żadnej obrony, wyglądał on dokładnie tak, że kilka razy zabierałem się do połaskotania pewnej dziewczyny, która właściwie nic z tym nie robiła. Przykładowo, gdy zacząłem łaskotać ją w stopę, jedynie siedziała i się śmiała, no i może jeszcze trochę kręciła stopą. Widać było, że ją to łaskocze bo śmiała się naprawdę głośno i naturalnie, przyznała z resztą sama przy którejś mojej próbie, że ma łaskotki, jednak nie próbowała wyrwać mi swojej stopy z rąk czy w jakikolwiek słowny sposób nie prosiła żebym przestał. Inny przykład, przysiadłem się do niej na ławeczce i zacząłem łaskotać ją po bokach. W tym przypadku wierciła się trochę mocniej, ale nadal tylko się śmiała, nie prosiła o przestanie, nie krzyczała, nie próbowała bić, kopać ani gryźć. Tak jakby w pełni się godziła na to, że skoro jest łaskotana to trzeba się śmiać i tyle. Pewnie to dziwne, ale to trochę tak jakby łaskotki działały, ale jednak nie działały. Chociaż muszę przyznać, że takie przypadki mają jedną, naprawdę dobrą stronę, śmiało można testować jak długo wytrzymają Razz

Ostatnio zmieniony przez Dziwak dnia Pon 7:22, 31 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jerry77777




Dołączył: 18 Maj 2012
Posty: 326
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Krasne k/Rzeszowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:41, 28 Lis 2012    Temat postu:

Dla mnie w sumie obojętne, choć lubię jak ofiara daje ten sygnał, że mam przestać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:50, 28 Lis 2012    Temat postu:

Dziwak napisał:
To tak jak ja zazwyczaj nazywam Arosa, Maćkiem, czy przykład z samej góry jak BlackMoon używa wobec Szpilki imienia Kasia.


Akurat nie wiem jak Wy, ale ja z Kasią bardzo dobrze się znamy, a poza tym nigdy nie użyłbym na forum jej imienia, gdyby na to nie zezwoliła albo nie podała go w powitalnym poście. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Laertes




Dołączył: 10 Lip 2012
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: znienacka
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:34, 29 Lis 2012    Temat postu:

Oprócz stawiania oporu, ciekawą, choć odpychającą niektórych reakcją jest wyklinanie i grożenie osobie łaskoczącej przez ofiarę (użyjmy tego słowa z braku lepszego), nawet będącą skrępowaną i absolutnie niezdolną do zrealizowania swoich gróźb Smile

Wczoraj sam się nieźle w podobnej sytuacji nasłuchałem Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dziwak
Moderator



Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1882
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 2:06, 29 Lis 2012    Temat postu:

Tak przy okazji tej dziewczyny, która nie broniła się przed łaskotkami, przypomniał mi się pewien forumowicz z któregoś PFŁ, który twierdził, że w sumie to fajnie jak dziewczyna nie ma łaskotek na stopach (!) bo można ją dotykać do woli. I przekonywał, że chyba lepiej jak nie ma łaskotek, ale możesz ją dotykać i sobie wyobrażać, że ma niż gdyby miała i nie mógłbyś jej w ogóle dotknąć. Idąc jego tokiem myślenia, wychodzi na to, że trafiłem na ideał Very Happy

Ostatnio zmieniony przez Dziwak dnia Pon 7:23, 31 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 18:51, 29 Lis 2012    Temat postu:

To ja wolę ideał, gdzie dziewczyna wyrywa się i piszczy jak ją łaskoczę. Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Black




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 1399
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Darkness
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:47, 29 Lis 2012    Temat postu:

Ciężko jest mi ocenić, czy wolę jak ofiara stawia opór. Raczej dobrze czuję się w sytuacji, gdy klientka ma minimalną możliwość ruchu. Czasami nawet nie słyszę ich śmiechu czy krzyku, bo zgodnie z życzeniem niektóre klientki podczas sesji są zakneblowane, a niektóre dodatkowo mają zawiązywane opaski na oczach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dziwak
Moderator



Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1882
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 2:21, 30 Lis 2012    Temat postu:

BlackMoon napisał:
To ja wolę ideał, gdzie dziewczyna wyrywa się i piszczy jak ją łaskoczę. Razz


Jakby co to napisałem, że to ideał według tamtego forumowicza. Ja osobiście też wolę ten Twój. Nie jestem typem skrajnego sadysty, ale jednak łaskotki powinni mieć przynajmniej jakiś pierwiastek tortury Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 18:41, 30 Lis 2012    Temat postu:

Ale chodziło mi o to, żeby dziewczyna w ogóle miała łaskotki, a nie żeby się nad nią znęcać. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dziwak
Moderator



Dołączył: 06 Maj 2012
Posty: 1882
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 2:07, 01 Gru 2012    Temat postu:

No to już powtarzam, któryś raz, że tamta z mojej opowieści miała łaskotki tylko się przed nimi nie broniła. Swoją drogą przypomniała mi się fajna "reakcja otoczenia" na łaskotki. Kiedyś na jednej imprezie była taka sytuacja, że pewna moja, fajna koleżanka nagle położyła się plecami na podłodze, a ponieważ tuż obok siedziałem na fotelu, od razu połaskotałem ją po bokach brzucha mówiąc: "Tajna technika!", a wtedy nagle jej koleżanka siedziąca obok zaczęła mnie pouczać, że ona (ta koleżanka na podłodze) tutaj nie ma łaskotek, tylko ma gdzie indziej. Naprawdę mi się to spodobało. Nie minęło z resztą wiele czasu i udało mi się przetestować koleżankę, która mnie pouczała, co było całkiem fajne Razz
A siedem miesięcy później oskarżyła mnie o "coś" ze stopami Rolling Eyes


Ostatnio zmieniony przez Dziwak dnia Sob 2:37, 01 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Poltyp




Dołączył: 06 Gru 2011
Posty: 2930
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: okolice Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 7:52, 01 Gru 2012    Temat postu:

Kiedy ofira się broni, przed łaskotkami dodaje mi to uroku. Dlatego też nie lubię oglądać filmów gdzie dziewczyna po prostu leży i bez więzów daje się łaskotać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 11:53, 01 Gru 2012    Temat postu:

Dziwak napisał:
A siedem miesięcy później oskarżyła mnie o "coś" ze stopami Rolling Eyes


Właśnie, to jest ciekawe interpretowanie przez ofiary dobierania się do ich stóp. Ty chcesz je tylko połaskotać, a dziewczyny od razu myślą, że jesteś jakimś fetyszystą. Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Pogawędki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin