Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna Polskie Forum Łaskotek

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dlaczego łaskotki

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Zapożyczone
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szczepantrzeszcz2
Złote Pióro
Złote Pióro



Dołączył: 02 Paź 2012
Posty: 382
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 17:19, 23 Lut 2013    Temat postu: Dlaczego łaskotki

Przeglądając kołki ze starymi krążkami, liczyłem na odnalezienie tekstów, które dekadę temu wrzucałem na Pierwsze PFŁ. Wyniki poszukiwań były raczej kiepskie. Zamierzałem już zamknąć temat a poszukiwania odłożyć na tak zwane "później" (jest jeszcze jedno pudełko w garażu i drugie w piwnicy), kiedy wyświetliłem plik o mało mówiącej nazwie, taki, po którym niczego się nie spodziewałem.

No i znalazłem. Artykuł, trudno rzec, podsumowywujący czy wywołujący dyskusję, w temacie "dlaczego łaskotki". Jak by nie patrzeć artykuł tyczący spraw zasadniczych. Postanowiłem nie zmieniać treści i umieścić tekst właśnie tutaj, w sekcji "Zapożyczone". Ostatecznie, abstrahując od praw dziedziczenia, jest to tekst zaczerpnięty z innego forum Smile . Szczerze mówiąc ja sam, kiedy to czytałem, miałem wrażenie, że autor nie do końca był mną, tym który pisze tu i teraz.

tempora mutantur et nos mutamur in illis


Dlaczego?

W pierwszym odruchu chciałbym zacytować powiedzenie mojego ulubionego bohatera z tekstu, który ostatnio wrzuciłem na forum: "Takie jest prawo przyrody". Zgaduję, że odpowiedź nie tylko nie wyczerpuje tematu ale wręcz generuje następne pytania. Natura ludzka przejawia chorobliwą skłonność do zgłębiania owych praw przyrody. Zamykanie dyskusji jednym zdaniem przypomina nieco postawę ludzi średniowiecza. Oni wiedzieli, że Ziemia jest płaska, że choroby są karą za grzechy, że relacja senior-wasal jest podstawą odwiecznego porządku. Wiedzieli tyle, ile wiedzieli i to im wystarczało. Trzeba było niemal ośmiuset lat historii aby odpowiednio duża część populacji zaczęła się zastanawiać czy aby na pewno żyją na najpiękniejszym ze światów.

W pierwszym odruchu chciałem skwitować problem jednym zdaniem. No cóż. Chyba każdy nosi w sobie kawałek średniowiecza.

Robak szaleństwa

Termin ten zaczerpnąłem z książki Waldemara Łysiaka "Flet z Mandragory". Twórca Empirowego Pasjansa, poruszając się po mrocznych zakamarkach duszy ludzkiej, chciał uzasadnić to co napisał. Niepotrzebnie. Książka robi wrażenie a sztuka nie znosi ocen moralnych. Sposobów, na jake robak szaleństwa może drążyć nasze dusze, nie da się policzyć. Możliwych skutków tego faktu jest jeszcze więcej. I tu podkreślam: skutków dobrych i złych.

Lepiej zgrzeszyć i żałować niż żałować, że się nie zgrzeszyło.

Nie widziałeś błysku we własnych oczach kiedy Twoja ręka pierwszy raz powędrowała mimowolnie aby połaskotać dziewczynę. Nie wiedziałeś co się stanie, bo przecież był to "pierwszy raz". A potem znowu pierwszy raz kiedy na przykład chciałeś sprawdzić czy Twoja piękna nauczycielka ma łaskotki. A potem znowu pierwszy raz kiedy...

Nie ma sensu wymyślać kolejnych sytuacji. Przecież wiesz o co chodzi.

Czy taki sam błysk w oczach miał Goya kiedy malował swoje straszliwe lavis – "Okropności wojny" albo cykl rycin "Kaprysy"? Czy taki sam błysk w oczach miał Szopen kiedy pierwszy raz zagrał preludium d-moll? Czy taki sam błysk w oczach miał Planck kiedy zaprzeczając całemu światu stworzył teorię promieniowania ciała doskonale czarnego. Oni też wyciągali rękę po raz pierwszy. "Szaleństwo" – taka myśl kołatała im się zapewne w głowach.

Nie bójmy się robaka szaleństwa.


Średniowieczna tęsknota za lepszym życiem.

Znowu cofamy się do średniowiecza, chociaż tego co chcę napisać, nikt nigdy nie usłyszał (i nie usłyszy) na lekcjach historii.

Na przełomie trzynastego i czternastego wieku Ziemia zadrżała. Na półwyspie apenińskim wybuchła epoka renesansu. Cały świat został zanegowany. Żadna wojna nie zmieniła świata w takim stopniu w jakim zmienił go "Dekameron". Żaden kataklizm nie przewartościował myśli tak, jak "Książe" Makiawella. To co się stało, było za mocne nawet dla najtęższych umysłów epoki.

W Italii ludzie rzucali się w wartki nurt jak lemingi. We Francji nie. We Florencji, w Wenecji, w Rzymie budowano świat od nowa. W Paryżu próbowano rozpaczliwie kontynuować dzieło Arystotelesa i św. Augustyna. Żałosne? Nieprawda! To właśnie we Francji powstał "Roman de la Rose" – pieśń o róży. Dzisiaj powiedzielibyśmy – pierwszy nowożytny pornos. Praca zbiorowa, rozwijana i uzupełniana na przestrzeni kilkudziesięciu lat.

Kiedy czytam tickling-historie porównanie nasuwa mi się nieodparcie. Tam, w odległej przeszłości, faceci są zawsze pełni wigoru, kobiety zawsze chętne i gotowe. W czasach, kiedy średnia długość życia wahała się między 25-30 lat, trudno o bardziej przejmujący przykład tęsknoty za lepszym. A dzisiaj? Jennifer L-H. Przeciąga się na dywanie i prosi przyjaciółkę aby ją łaskotała bez opamiętania. Kilku facetów zamkniętych w wirtualnym świecie (chodzi mi o moją historyjkę "Więcej niż sen"), może popuszczać do woli wodze fantazji i używać sobie bez wytchnienia (nie napiszę "bez konsekwencji" bo jeszcze nie zakończyłem tego tematu). We wszystkich tych historiach panienki są albo całkowicie bezradne albo niezwykle spragnione łaskotek. W czasach kiedy różnica pomiędzy kobietą i mężczyzną zaciera się coraz bardziej, kiedy stosunek do drugiego człowieka wyrażamy w Euro albo w Dolarach, tęsknota za lepszym rośnie.

Sześć wieków temu świat podzielił się na południe, które działało i na północ, która marzyła. Potem epoki zmieniały się z zawrotną szybkością. Myśl Renesansu nigdy nie została zanegowana w całości, natomiast do Średniowiecza przylgnął przydomek "wieki ciemne". W wieku szesnastym dorobek średniowiecza odrzucono z pogardą. Z drugiej strony... . Myśl aby śnić na jawie, aby "snami uciec z życia" nigdy nie zniknęła na dobre. Nie zniknęła do chwili obecnej. Dlatego dzisiaj, z wielu portretów w wielu galeriach, tak charakterystycznie spoglądają na nas kobiety sprzed wieków. Popatrz się im prosto w oczy, spróbuj zajrzeć w głębinę duszy a ich marzenia staną się dla Ciebie bardziej oczywiste niż fakt, że istniejesz tutaj i teraz. Martin Luter King powiedział kiedyś "Miałem sen". Martin Luter King miał tylko sen, ale świat jest przez to odrobinę lepszy.

Nie bójmy się marzyć o lepszym życiu.


Pragnienie istnienia.

Ostatnia, ale nie najmniej ważna kwestia.

Jeden z filozofów dziewiętnastowiecznych stwierdził, że życie to "brutalne popędliwe chcenie". Jego intencją było zdyskredytowanie życia jako takiego, udowodnienie wszystkim własnej nędzy moralnej i fizycznej.

Życie jest rzeczywiście brutalnym i popędliwym chceniem. Ale czy zgrabne dziewczyny spacerujące po ulicach, wiercące swoimi ponętnymi tyłeczkami, staną się przez to mniej atrakcyjne? Czy piersi kobiety, przeświecające przez cienki materiał bluzki, będą budzić mniejsze pożądanie. Czy moja piękna żona stanie się przez to mniej piękna?

Śmiech zdobi kobietę. Nie da się ukryć, że kiedy łaskotana dziewczyna wybucha śmiechem, piszczy bezradnie albo zaciska ząbki, aby wytrzymać jeszcze przez moment, to nie jest to sztuczny uśmiech numer pięć, którym można osiągnąć tyle a tyle. Dziewczyna jest taka, jaka jest naprawdę – warta dużo więcej chociaż... sama zwykle nie zdaje sobie z tego sprawy.

Czy można żyć w świecie sztucznych uśmiechów, bez chcenia tego co zakazane, bez chwil delikatności przeplatanych brutalnym marzeniem? Można ale po co?

Myślę więc pragnę. Pragnę więc jestem.


Wrocław 2002
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackMoon




Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4793
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 10:11, 24 Lut 2013    Temat postu:

Trochę filozofii... Smile

Dzięki za tekst, bo na wcześniejszych forach nie miałem okazji się z nim zapoznać. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polskie Forum Łaskotek Strona Główna -> Zapożyczone Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin